REKLAMA

Kłodzki PKS tylko w powiecie

Czy działający w bardzo okrojonym zakresie PKS rozkręci się na nowo? Co z zaległymi wypłatami dla kierowców? O sytuację powiatowego przewoźnika pytamy Macieja Awiżenia, starostę kłodzkiego.

Kiedy kierowcy PKS-u dostaną zaległe wypłaty?

To zależy od Funduszu Świadczeń Gwarantowanych. My zgłosiliśmy to do funduszu dwa tygodnie temu. Fundusz ma 30 dni, w związku z tym na dniach powinni dostać. To będą wynagrodzenia plus odprawy, ewentualnie odszkodowania. 20-30 tys. zł na osobę.

PKS działa w tej chwili w bardzo okrojonym zakresie. Jeśli 1 września dzieci wrócą do szkół to... Będziemy mieli komunikacyjny armagedon?

Dramatu nie będzie. Jesteśmy przygotowani do tego, żeby przewozić dzieciaki. To też zależy od gmin i od przetargów, bo w paru gminach przetargi są na tak zwany dowóz zamknięty, czyli przewoźnik ma wozić tylko uczniów, nie bierze ludzi z przystanków. Jeśli gminy zdecydują się na takie rozwiązanie, to PKS oczywiście przystąpi do tych przetargów, ale będzie przez to mniej kursów otwartych. Jesteśmy też gotowi wystartować do przetargów na przewozy wewnątrzgminne, czyli te, za które odpowiadają wójtowie i burmistrzowie. Jako powiat będziemy dopłacać do przewozów powiatowych.

Kierowcy, ci zwolnieni, czy oni wrócą do PKS-u?

Już sporo kierowców wróciło, czyli zostali zatrudnieni na nowo, bo tak naprawdę PKS otwiera się na nowo. Firma będzie trochę mniejsza, skoncentrowana na przewozach wewnątrz powiatu.

Czy to znaczy, że kłodzki PKS będzie realizował połączenia tylko w obrębie powiatu?

Na razie tak. Takie są plany: wewnątrz powiatu, dla powiatu i na zlecenie powiatu.

Odbyła się telekonferencja z wójtami i burmistrzami. Czy jest szansa na powołanie transportowego związku międzygminnego?

Od 1 września zacznie obowiązywać nowa mapa przewozowa, skorelowana z tym, co sobie gminy życzą i z tym co sobie powiat życzy. Pytanie: ile gmin zdecyduje się na robienie tego, czego dotychczas nie robiły, bo uważały, że to zadanie PKS -u pozostaje otwarte. Na razie odpowiedziało pięć gmin. One określiły, jakie chciałyby mieć połączenia wewnątrzgminne. Powiat przekaże im, jakie są koszty funkcjonowania takich linii. Gminy mogą skorzystać z PKS-u, mogą też ogłosić przetarg na takie usługi, bo w powiecie mamy zarejestrowanych osiem firm transportowych. Są też firmy zewnętrzne typu Polbus, które startują w takich lokalnych p r z e t a r g a c h . Wójtowie i burmistrzowie muszą wskazać, jakie przewozy mają być realizowane.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (1): Kłodzki PKS tylko w powiecie

Obrazek użytkownika Tylko pięć Gmin - nie dobrze
  • Tylko pięć Gmin...
  • 17-08-2020

Pole do popisu dla Wójtów i Burmistrzów

Fot. Gmina Kłodzko

Z uwagi na sytuację epidemiczną w tym roku wójt gminy Kłodzko Zbigniew Tur zmuszony był odwołać Dożynki Gminy Kłodzko. O rolnikach jednak nie zapomniał. Wspólnie z Radą Powiatową Dolnośląskiej Izby Rolniczej w Kłodzku na czele z przewodniczącym Leszkiem Bobulą zaprosili rolników i pszczelarzy do Krosnowic.

Podczas dziękczynnego spotkania w „Podhalance”, które poprzedziła msza. św. w kościele parafialnym, wręczyli gościom symboliczne woreczki z ziarnem, a następnie podjęli uroczystym obiadem, przygotowanym przez Koło Gospodyń Wiejskich pod kierunkiem Haliny Puk.

Przedsiębiorcy, którzy nadpłacili składki do ZUS Zakład Ubezpieczeń Społecznych będą mogli je odzyskać i skorzystać z pełnego zwolnienia ze składek z powodu pandemii.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×