REKLAMA

Rozpaczliwa prośba o pomoc

foto: Internet

Stworzył coś pięknego. Teraz choruje, a ludzie demolują – mówi ze łzami w oczach Agnieszka Gancarska, synowa właściciela wambierzyckiego skansenu. Turystów jest mało, pieniędzy nie ma, a opłaty i potrzeby są. Jeżeli nie nadejdzie pomoc, najstarsza atrakcja ziemi kłodzkiej nie przetrwa, a właściciel nie będzie miał gdzie wrócić.

Właściciel skansenu Marian Gancarski od czterech miesięcy jest w szpitalu. Jest bardzo chory. Cukrzyca się pogłębiła i wysiadają mu nerki. Jest dializowany i jak mówi jego synowa – nie wiadomo, co będzie dalej. - Lekarze mówią, że trzeba czekać. Czasami stan jest bardzo zły. Byłam i widziałam co się dzieje. Myślałam w pewnej chwili, że się udusi. To tragedia - opowiada Agnieszka Gancarska. Skansen był dla Mariana Gancarskiego wszystkim. Był jego życiem. Dziś brakuje tam pieniędzy na wszystko. - Opłaty są kosmiczne. Turystów jest dużo mniej, chociaż od kiedy zaczęliśmy promować skansen odwiedzających jest więcej, ale to jest kropla w morzu potrzeb. Jedzenie dla zwierząt i opłaty są drogie - wylicza Agnieszka Gancarska, synowa właściciela wambierzyckiego skansenu.

Potrzebują na już

Dziś wambierzycki skansen najbardziej potrzebuje siatki. Trzeba zrobić ogrodzenie. Potrzebna jest też sucha karma dla psów, czy zboże dla Danieli. - W ostatnim czasie nie wiem kto, porozrywał nam małe wcześniej dziury w siatce przez co jeden Daniel już nam uciekł. Słupki mam, siatki nie i nie mam pieniędzy na to, żeby kupić, bo z pieniędzy, które zarabiam robię opłaty. Priorytetem jest dla mnie zrobienie chociaż kawałka tego ogrodzenia, żeby zwierzęta nam nie uciekły – przyznaje synowa właściciela. - W ostatnim czasie też ktoś nam rozbił szybę w domku dla turystów i nie tylko tam. Wzywałam policję, ale oni mówią, żeby założyć monitoring. Założyliśmy go, ale na więcej nas nie stać– opowiada bliska płaczu Agnieszka Gancarska.

Co tu jest?

Emu, nutrie, Daniele i kozy - to zwierzęta, które dziś możemy zobaczyć w wambierzyckim skansenie i spędzić przy nich czas. Ale nie tylko w ten sposób spędzimy go w tym miejscu. - U nas można pokarmić i głaskać zwierzęta, można zrobić grilla, bo jest tu na to zadaszone miejsce. Czas jest nieograniczony w cenie biletu. Są ławeczki można sobie wypić kawę, herbatę – zachęca synowa Mariana Gancarskiego. - Wiem, że może jest to trochę zaniedbane, ale ja jestem z tym wszystkim sama. Pomagają mi tylko Ci, którzy pomagali panu Marianowi i jeden jego brat. A jeszcze przez różne sprawy majątkowe nie możemy się starać nawet o żadną dotację. To jest przykre – mówi Agnieszka Gancarska. Bilety wstępu drogie nie są. To jedynie 6 zł za bilet normalny i 4 zł za bilet dla dziecka do lat 15, a odwiedzając to miejsce możemy je uratować. Przyda się też inna pomoc jak chociażby zakupiona karma dla zwierząt. Jeżeli ktoś chce i może pomóc zachęcamy do kontaktu z naszą redakcją (tel. 502 303 940).

Trochę historii

Skansen Mini Zoo Wambierzycach to jedna z najstarszych atrakcji turystycznych naszego regionu. To miejsce powstało jeszcze w latach 80-tych. Zrodziło się z inicjatywy i wielkiej pasji Mariana Gancarskiego, który na terenie swojego gospodarstwa agroturystycznego otworzył muzeum. Nie byle jakie, bo mieszczące kilkanaście tysięcy eksponatów. Wśród nich znajdziemy głównie przedmioty dobrze nam znane, wykorzystywane na co dzień. Niektóre, być może dziś już zapomniane. W skansenie zobaczymy też szable, czy broń, która dała początek kolekcjonerskiej pasji właściciela. XVI-wieczną figurkę śpiącego rycerza, podkowę woła, szafę śląską z 1793 r, dziewiętnastowieczne wózki dziecięce, czy kolekcję żelazek, których jest ponad 120 i wiele innych pamiątek dawnych lat.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (4): Rozpaczliwa prośba o pomoc

Obrazek użytkownika Turystyka
  • Turystyka
  • 06-08-2020

Właścicielowi życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Z innej beczki. Czy to nie wstyd prosić o pieniądze gdy sami dzielicie skórę na niedźwiedziu? Właściciel żyje a rodzina już ma wycenę całego dobytku tego człowieka. Brat właściciela ewidentnie zaciera ręce i czeka aż mu coś się będzie należało. Kawał chama i prostaka. Byłam tam jakiś czas temu ze swoją rodziną, przyjechaliśmy nakarmić zwierzątka, których już i tak prawie nic nie zostało. Biedny osiołek poszedł na wymianę aby mieli kasę... Tam gdzie były ptaki nie ma już nic poza paroma kurami i nutriami. Ale nie o tym... Rozpaliliśmy grilla, był tam starszy pan, który zezwolił na jego rozpalenie. Przyjechał braciszek i podszedl do Nas że swoim pieskiem, ani dzień dobry ani pocałuj mnie.... pomijając ten mały szczegół od razu na skoczył na nas czy ktoś nam na to pozwolił itp. Trzeba zapłacić itp. Zaczął jechać po tym starszym człowieku, że to nie jest nikt tutaj i ma gowno do gadania czy można palić czy nie, to tylko bezdomny który chce coś wyżebrać. Kawał chama z Pana i w życiu za coś takiego nie pojadę tam z moją rodziną. Szanuję każdego ale tych ludzi ponosi fantazja.... Pozdrawiam.
Obrazek użytkownika Iza
  • Iza
  • 07-08-2020

Można założyć zrzutkę na zrzutka.pl i udostępniać na fb. Dobrzy ludzie pomogą. Życzę aby wszystko wróciło do normy.
Obrazek użytkownika Elka
  • Elka
  • 07-08-2020

Zwierząt nie powinno tam być w ogóle.
Obrazek użytkownika ankuku
  • ankuku
  • 08-08-2020

Bardzo chciałam odwiedzić Wambierzyce ze wszystkimi atrakcjami jednak z Kudowy nie ma tam żadnego autobusu. Podróż z 3 przesiadkami przez Kłodzko i nie wiadmo czy będzie powrót to jakiś absurd. Nie ma żadnych polączen dla turystow bezsamochodowych.

Polanica-Zdrój, 09-11 października

Piątek, 9 października

Organizacja mediów muzycznych w XXI wieku oraz zasady wykorzystywania praw autorskich
w tych mediach – Hirek Wrona
Teatr Zdrojowy, g.12.00, wstęp wolny

OFICJALNE OTWARCIE FESTIWALU
Hirek Wrona, Goście Festiwalowi
Muszla Koncertowa, g.18.00, wstęp wolny

KONCERT ARTURA ANDRUSA
PREMIERA PIOSENKI „PRZEBÓJ-ZDRÓJ”
Muszla Koncertowa, godz. 18.10, wstęp wolny

VIDEO-DANCING Z KAZIEM – HIREK WRONA
Muszla Koncertowa, godz. 20.00, wstęp wolny

Głównym punktem programu będą triki z ptakami, którymi Bartosz Lewandowski podbił 11 edycję programu "Mam Talent"

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×