REKLAMA

Kowalcze: Post. Od Pawła do Cormaca McCarthyego

 


- No więc jakie ale? Lista całkiem długa. Dzisiaj jej, pracując nad charakterem, nie wyliczamy - napisał Mieczysław Kowalcze w swoim najnowszym felietonie

List Pawła do Filipan, który ostatnio pojawił się w tych tekstach, przypomina o mądrym poście. O umiejętności wyrzeczenia się jakiegoś kawałka siebie, czyli ulubionej przyjemności, zwyczajowego traktowania innych, przepracowania cechy, która jest dla innych po prostu nieznośna. A przecież mamy już połowę Wielkiego Postu, czas więc o nim co nieco. Dla przykładu czegoś co zapewne warto przepracować niech posłuży bezustanne narzekanie. Owo słynne, nie tylko belferskie, ale, nawet po tym, jak kogoś lub coś pochwalimy: niezły tekst przeczytałem na portalu Kłodzko 24, ale…

Post. Żydowscy żołnierze przed bitwami postępowali dziwacznie dla przeciwników. Do starcia szykowali się poszcząc. Dlaczego? Wielkie uroczystości nasi starsi bracia w wierze poprzedzali postem. Dlaczego? Wyjaśnienia takiego postępowania są proste i ogólnie znane. Post miał dla każdego Żyda znaczenie dużo głębsze niż tylko i wyłącznie asceza. Otóż tym prostym sposobem pozostawiali więcej miejsca dla Boga. I w biciu się z przeciwnikiem,
i w wielu innych aktywnościach. Nowy Testament – co z postem? Oczywiście pozostaje jako sposób na wiarę. Po namyśle, powiada chrześcijanin, wiem, jaka jest moja słabość, wiem, co muszę przepracować. Ograniczam swoje ludzkie myśli i zachowania, no to pojawia się w tym miejscu troszeczkę więcej miejsca. Na przykład na Boga, który pomaga człowiekowi: walczącemu, myślącemu, świętującemu itd. I oby tak było. I jeszcze tylko to pukanie się w czoło albo stałe pytania otoczenia: i ty w to wierzysz? Jezus przewidział sprawę naszej, ale też zewnętrznej reakcji i radził: kiedy pościsz, rób to bez pokazywania tego wszystkim dookoła. Paweł dodaje za Jezusem, że między innymi post daje mu wolność. Wolność wyboru, bo przecież wcale nie muszę pościć. Bo wiadomo, nie warto tego robić wyłącznie  z powodu tradycji, chęci zbicia kilku kilogramów albo podratowania nadwerężonej wątroby.

W czasie tegorocznego Wielkiego Postu pojawiło się kilka ważnych filmów. Niektóre całkiem nowe, inne nieco starsze. Warto zobaczyć, żeby wyrobić sobie zdanie, „Syberiadę polską” w reżyserii Janusza Zaorskiego. Na pewno ważny ze względu na temat. Bardzo rzadko przecież w polskim kinie kręci się filmy fabularne o Sybirakach, zresztą  o męczennikach Kresów to już w ogóle. Janusz Zaorski przygotował widzom film dobrze scenariuszowo skomponowany, z umiejętnie rozłożonym napięciem, bardzo sprawny technicznie, z wybitną muzyką, z co najmniej kilkoma dobrymi rolami. No więc jakie ale? Lista całkiem długa. Dzisiaj jej, pracując nad charakterem, nie wyliczamy. Nawet kuszeni recenzjami z gazet mocno prawicowych, a podkreślającymi nie tyle ogólną ważność filmu, a dużo bardziej przeszłość autora książki na podstawie której napisano scenariusz. W tym miejscu namówię w ramach nienarzekania do podpisania się pod inicjatywą obywatelską w sprawie ustanowienia 11 lipca dniem Męczeństwa Kresowian. Akcja trwa. Także w Kłodzku. Jeszcze kino na Wielki Post. Bez żadnego ale mogę polecić film według prozy modnego właśnie Cormaca McCarthyego „The Sunset Limited”. Krótko pisząc, to jeden znakomity dialog rozumola profesora z kaznodzieją. Na przykład zwróćcie uwagę na fragment o pijaństwie i pijaku. Zaskakujące, niby już było itd. W efekcie całość lepsza niż „Rzeź”.  I bardzo wielkopostna.

*O autorze

Polonista, historyk, dziennikarz, pedagog w pracy i życiu. Od wielu lat związany z Zespołem Szkół Społecznych oraz Kłodzkim Towarzystwem Oświatowym. Autor i współtwórca wydawnictw i publikacji. Działacz Klubu Otwartej Kultury. Niemożliwe jest go nie znać, taki z niego społecznik. Lubiany i szanowany przez wszystkich. Ale skromny, więc na tyle o nim wystarczy.


Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (10): Kowalcze: Post. Od Pawła do Cormaca McCarthyego

Obrazek użytkownika Lussy
  • Lussy
  • 10-03-2013

Czy teraz w okresie wielkiego postu pościmy ? kiedyś post trwał 40 dni a teraz ? Bóg tak mało chce od nas a my tak dużo bierzemy od Boga a co w zamian nawet chwil wyrzeczeń nie dotrzymujemy pogoń za nowoczesnym życiem w luksusie na luzie sprawia że po co nam ten stary Bóg a czy on jest ? tylko zakazy a tak dobrze beztrosko w luksusie żyć .Historia kołem się ten stary dobry Bóg ma też swoją wytrzymałość i kiedyś powie nam nie .
Obrazek użytkownika Jagna M.
  • Jagna M.
  • 10-03-2013

mamy połowa wiekuiego postu ? skąd to wiemy ? wiemy czego chce bóg ? kto to jest bóg i skąd wiemy czego chce ? czy autor nagrał jakąś rozmowę z bogiem ? co zrobić z tymi których takie bajki nie przkonuja ? czy bóg znowu komuś powie że nalezy wyeliminowąc niewiernych ? czy próćz boga ojca, allaha, mitry,ra,shiwy, i innych są jeszcze inni bogowie ? a jeżeli im się narazimy gadając z naszym bogiem to co wtedy ? czy wielki post zaczął się pod małą pocztą ?
Obrazek użytkownika Grzegorz.
  • Grzegorz.
  • 10-03-2013

Czy Bóg jest ? pyta Pani Jagna ,ty musisz sama w swojej duszy sobie odpowiedzieć kim jesteś i dokąd idziesz Czy Bóg jest zobacz wokoło ciebie co widzisz skąd to wszystko z materii? Czy Bóg jest nie bo przeszkadza zakazami a życie jest takie piękne bez zakazów więc po co mi ten mit Boga złego który karze niewierzących itd. Czy to Bóg karze niewierzących karze ale tych co zło czynią i w imię jego bez jego wiedzy mieczem wojują .Wiki to ludzie ludziom piekło gotują to walka o wpływy i władzę kreuję dyktatorów dla których Bóg to tylko tarcza do ich wielkości nie Boga. Więc to ludzie wmawiają innym że w imię Boga tylko bez wiedzy i pozwolenia jego ,oni będą po stokroć odpowiadać z krzywdy wyrządzone bliźniemu w imię Pana. Nie widzieć nie słyszeć ale uwierzyć to jest wiara w Boga.
Obrazek użytkownika Jurek
  • Jurek
  • 10-03-2013

Dlaczego wciąż dokładam kolejne gwoździe do krzyża, na który Cię nieustannie wysyłam...? Ja i inni, reszta tych, dla których umarłeś, dla których poświęciłeś Swe święte Ciało.. Nie chce mówić o innych, przecież każdy z osobna będzie rozliczany przed obliczem Ojca.. Chcę ukazać się Tobie taką, jaką jestem.. w całej swej marności, nicości, bezsilności.. Widzisz Panie jak żyję, jak radzę sobie, czy tez nie radzę z problemami dnia codziennego.. Zawsze mam o coś żal, pretensje, jakieś "ale".. chyba jeszcze nie zdarzyło się, bym przyjęła to, co mi dajesz z zadowoleniem, dziękczynieniem.. Zamiast łask, widzę przeważnie w tym wszystkim ból, cierpienie i inne niedogodności.. jestem krótkowzrocznym katolikiem.. widzę to, co chce widzieć.. chce żyć tak, by było najwygodniej.. zapominam o Twoim Słowie, o Twoim nauczaniu- tym najważniejszym, najwłaściwszym i jedynym, bo prawdziwym.. zapominam lub po prostu naginam zasady dane mi przez Ciebie, staram się dopasować je do mego życia.. nie próbuje "wysilić" się na tyle, by żyć według nich, tylko ułatwiam sobie trwanie zmieniając lub często dopisując swoją wersje.. Ty to widzisz, Ty przez to cierpisz.. cierpisz, bo kochasz.. kochasz, bo jesteś Miłością, tą jedyna i prawdziwą.. cierpisz za mnie, za moje słabości, przewinienia, niedoskonałości.. umierasz na krzyżu za moje grzechy, oddajesz życie za chwile mojego zapomnienia, odchodzenia od Ciebie za cenę przyjemności.. . szukam szczęścia, mając je przy sobie.. szukam wytężając wzrok, siląc umysł w domyślaniu się gdzie ono jest.. jestem niewidoma i niema.. nie widzę i nie słyszę Ciebie.. Twego głosu.. Stoisz przy mnie, czekasz na mój gest, czekasz na moje serce, na drzwi do nich, które choć trochę uchylę, byś jako Syn Jedyny, Ukochany i Prawdziwie Człowieczy "zatopił się" w nim, w mych myślach, słowach i czynach.. Wciąż czekasz na moje zezwolenie.. a ja... a my.. pozostajemy nieczuli na jego Miłość, Dobroć i Niepowtarzalność.. pozostajemy głusi na Jego wołanie, pozostajemy ślepi na Jego postać, pozostajemy nieczuli na Jego obecność..
Obrazek użytkownika Jurek
  • Jurek
  • 10-03-2013

.. Gdzie szukasz? Dlaczego tak daleko? To, czego potrzebujesz jest przy tobie. Wystarczy byś przejrzał na oczy twego sumienia, na oczy twej duszy, twego serca.. ON tu jest, cieszy się na spotkanie z tobą, na twe słowa modlitwy skierowanej do Ojca Jego.. Jakąż radością jest dla Pana twe oddanie się Jemu, jakim szczęściem jest dla ciebie odnalezienie owego cudownego uczucia, które zawarte było, jest i będzie tylko w NIM, w Jego osobie. Szukałeś i znalazłeś. Nie daleko należało zwracać swój wzrok. Wystarczyło spojrzeć i ujrzeć, słuchać i usłyszeć, czuć i poczuć. Będąc z Nim nie poczujesz już samotności, nie doznasz zimna tego świata, nie staniesz się nieszczęśliwy.. Dotknij dłonią swego serca, połóż ją na swej piersi.. poczuj rytm jego bicia.. Ono bije dla Tego Jedynego Pana, który ochroni cię przed nędzą tego świata, zawsze wskaże drogę, która obrać, by dojść do właściwego miejsca... Tylko On wie, co jest dla ciebie dobre, właściwe, tylko On podpowie, co przyjąć, a co odrzucić... On i tylko On.. Jezus, Syn Najmilszy Matki, Maryi, Najświętszej Panienki, która jako wzór do naśladowania winna stać się Królową każdej twej minuty, każdego dnia, każdego czynu i słowa.."
Obrazek użytkownika AKA
  • AKA
  • 10-03-2013

Mój Boże... Nie kocham Cię, nawet nie pragnę kochać Cię, nudzę się Tobą. Być może nawet nie wierzę w Ciebie. Ale przechodząc spójrz na mnie. Schroń się na chwilę w mej duszy, jednym Twym tchnieniem zaprowadź w niej porządek, ot tak, mimochodem, nic mi o tym nie mówiąc. Jeśli masz ochotę, bym uwierzył w Ciebie - przynieś mi wiarę. Jeśli masz ochotę, bym Cię pokochał - przynieś mi miłość. Ja jej nie mam i nic na to nie poradzę. Daję Ci to, co mam: moją słabość, moje cierpienie. I tą uprzykrzoną potrzebę czułości, którą we mnie widzisz... I tę rozpacz... I ten obłędny wstyd... Mój ból, nic tylko mój ból. To wszystko. I jeszcze moją nadzieję...
Obrazek użytkownika Jurek
  • Jurek
  • 10-03-2013

śpieszą się, gnają, pędzą. Mają szare twarze, młode, stare, ładne, brzydkie. Gonią wiatr, ułudę, mają puste oczy, bez życia. Stoję, uśmiecham się do nich, chcę im przekazać Twój uśmiech Boże. Dziwią się, że można tak stać. Na chwilę gdzieś budzi się w nich nadzieja, ale... Wracają do gonitwy za wiatrem - bo bezpiecznie, bo to już znają. A ja stoję i uśmiecham się do Ciebie Boże. Ja nie gonię już życia, ja życie dostałam w prezencie od Ciebie Jezu na zawsze. Nie muszę się śpieszyć, wieczność jest długa. Człowieku! Zatrzymaj się! Zobacz uśmiech Boga! Przyjmij prezent od Niego! Jezus to życie, nie musisz już nic robić, Zatrzymaj się ...proszę. - L.Puza Wokół mnie tylu ludzi, śpieszą się, gnają, pędzą. Mają szare twarze, młode, stare, ładne, brzydkie. Gonią wiatr, ułudę, mają puste oczy, bez życia. Stoję, uśmiecham się do nich, chcę im przekazać Twój uśmiech Boże. Dziwią się, że można tak stać. Na chwilę gdzieś budzi się w nich nadzieja, ale... Wracają do gonitwy za wiatrem - bo bezpiecznie, bo to już znają. A ja stoję i uśmiecham się do Ciebie Boże. Ja nie gonię już życia, ja życie dostałam w prezencie od Ciebie Jezu na zawsze. Nie muszę się śpieszyć, wieczność jest długa. Człowieku! Zatrzymaj się! Zobacz uśmiech Boga! Przyjmij prezent od Niego! Jezus to życie, nie musisz już nic robić, Zatrzymaj się ...proszę. - L.Puza
Obrazek użytkownika Halinka
  • Halinka
  • 11-03-2013

Co za bzdury kochni bracia wypisujecie!!!!!
Obrazek użytkownika .Jerzy
  • .Jerzy
  • 11-03-2013

Autor ma natchnienie pisze pisze i dobrze Halinka mówi bzdury nie to zbiór postów i modlitw ludzi na innym forum omawiający podobny temat Halinka chociaż przeczytałaś je?
Obrazek użytkownika jacekban
  • jacekban
  • 11-03-2013

Autor napisał [quote]Krótko pisząc, to jeden znakomity dialog rozumola profesora z kaznodzieją. [/quote] I od razy wiemy, kto jest be, a kto nie. Gdyby zamiast kaznodziei było "klecha" to autor zostawiłby nam jednak wolność wyboru prezentowanych racji, ale jest "rozumol" kontra "kaznodzieja". Ktoś ty pomylił obiektywizm z kolektywizmem :(

Szpital w Dzierżoniowie poinformował, że od dziś (4 kwietnia) do odwołania wstrzymane zostają przyjęcia pacjentek do porodów fizjologicznych i cięć cesarskich na oddział ginekologiczno – położniczy. Część ginekologiczna oddziału funkcjonuje bez zmian.

Tylko u nas poznasz najważniejsze informacje o tym, co z koronawirusem dzieje się na naszym terenie. Stale aktualizowany artykuł na klodzko24.eu
Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×