REKLAMA

Szukają zwyrodnialca

To nie człowiek, to bestia. Z psa zrobił żywą tarczę.

Aż 50 pocisków śrutowych wyjęto z ciała psa, który trafił do weterynarza w Bystrzycy Kł. Jakiś zwyrodnialec strzelał do niego z wiatrówki. Zwierzę przywieziono z Jaszkowej Dolnej. To tam nieustalony dotąd sprawca strzelał do zwierzaka. Pies należał do bezdomnego mężczyzny przebywającego w Jaszkowej Dolnej. - Kobieta, która znalazła psa, zawiozła go do lecznicy w Bystrzycy Kłodzkiej - mówi Wioletta Martuszewska, rzecznik prasowa kłodzkiej policji. - Po wykonaniu zdjęć RTG okazało się, że w łapie psa znajdują się liczne śruty, które strzaskały kości śródręcza i palców – dodaje oficer prasowa. Kolejne zdjęcia ujawniły pociski w tułowiu. Zwierzę przeszło kilkugodzinną, operację usuwania śrutów. Pies przez kolejne dni przebywał w szpitalu pod nadzorem weterynarza. Obecnie jest pod opieką fundacji Pod Psią Gwiazdą. Postępowanie mające na celu ustalenie sprawcy tego czynu prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Kłodzku. Osoby mające wiedzę na temat postrzelonego psa proszone są o kontakt z policją.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Szukają zwyrodnialca

Bystrzyca jest mi o tyle bliska, że mieszkam w niej wiele lat; z nią związałem te dobre dni i część kiepskich lat. Nie sposób więc przejść obojętnie obok jubileuszu miasta – uzasadnia Edward Kul.

foto: ilustracyjne: pixabay.com

Egzaminy na motocyklowe prawo jazdy w Kłodzku? O tym rozmawiano w starostwie.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×