REKLAMA

Jechał, a jakby stał

Inspekcja drogowa zatrzymała kierowcę oszusta. Krokodyle znaleźli w jego szoferce „ulepszony” tachograf.

Inspektorzy transportu drogowego z Kłodzka znaleźli wyłącznik tachografu, sterowany programem nagranym na pendrivie. „Nowatorski system” pozwalał kierowcy w każdej chwili zmieniać wskazania tachografu. Szofer mógł rejestrować odpoczynek, podczas jazdy. Takim „usprawnieniem” posługiwał się polski przewoźnik. Został zatrzymany przez kłodzkich krokodyli 4 marca na obwodnicy. Szczegółowa kontrola zainstalowanego w pojeździe tachografu wykazała podłączenie niedozwolonego urządzenia dodatkowego. Zostało ono wpięte do samej instalacji w postaci wyłącznika tachografu sterowanego pendrive`em. Ujawniony przypadek nie był pierwszym, jaki stwierdzili inspektorzy, którzy zdążyli się już przyzwyczaić do czego służbą gniazda USB. Walka z taki nieprawidłowościami nie jest łatwa, bo nieuczciwym kierowcom i przewoźnikiem opłaca się korzystanie z takich urządzeń. Za granicą (w Hiszpanii czy we Francji) kary finansowe za stosowanie tego typu niedozwolonych urządzeń wynoszą kilkadziesiąt tysięcy euro).W Polsce kara nie może przekraczać 12 tys. zł.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Jechał, a jakby stał

Wybory parlamentarne 2019 nadchodzą wielkimi krokami. Już 13 października Polacy pójdą do urn. To doskonała okazja, by zostać członkiem komisji wyborczej. Trwa nabór kandydatów. Jakie warunki trzeba spełnić i ile można zarobić?

Trwa wyścig o podbój kosmosu. Od niedawna uczestniczą w nim także polskie firmy i naukowcy.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×