REKLAMA

Kto nie chciał spowalniaczy?

- Jak jakieś dziecko wejdzie kiedyś na jezdnię, to rozjadą je jak żabę - ostrzega Pan Stanisław, który nie chce, aby po ul. Piastowskiej w Radkowie jeździli tzw. rajdowcy.

Rajdowcami jeszcze nie są, ale chyba aspirują, aby w przyszłości nimi zostać. Tak przynajmniej twierdzi Pan Stanisław, mieszkaniec Radkowa, którego niepokoją piraci drogowi z ul. Piastowskiej. - Tędy dzieci do szkoły chodzą. Nie ma oznaczeń drogowych. Są trzy przejścia, ale nie ma oznakowanych pasów. Jak kiedyś jakieś dziecko wejdzie na jezdnię to rozjadą je jak żabę i co wtedy - zastanawia się Pan Stanisław. Nie jest to żadna grupa, a poszczególne osoby, które jak twierdzi Pan Stanisław ulicę Piastowską wykorzystują jako tor treningowy. - Są to pojedyncze osoby, które ćwiczą, aby zostać rajdowcami, ale nie są oni zrzeszeni w żadnej sekcji. Oni uczą się tu jeździć. Nastawiali znaków, a kierowcy mają to gdzieś? Przecież my podatki płacimy. Za co – za znaki? – pyta Pan Stanisław.
Piraci są, ale w Rynku
Leszek Dorszewski, komendant straży miejskiej w Radkowie przyznaje, że problem z piratami drogowymi jest, ale w Rynku. - Problem z rajdowcami jest w radkowskim Rynku. Tu mieliśmy zgłoszenia. Na ul. Piastowskiej takich zgłoszeń nie mieliśmy. W Rynku nie możemy zainstalować tzw. spowalniaczy ruchu. Chcieliśmy, aby tam pojawiły się progi zwalniające, jednak jest zbyt mała (zabrakło zaledwie 10 m) odległość pomiędzy skrzyżowaniem dróg publicznych i to byłoby niezgodne z przepisami. Informujemy natomiast na bieżąco wydział ruchu drogowego kłodzkiej policji i oni przeprowadzają kontrole w zakresie przekroczenie prędkości w strefie zamieszkania - zapewnia Leszek Dorszewski, komendant radkowskiej straży miejskiej.
Nie chcieli spowalniaczy?
Co ciekawe, progi zwalniające jeszcze kilka lat temu były na ulicy Piastowskiej. - Jednak na prośbę mieszkańców, podczas remontu drogi jakieś sześć lat temu, zostały one usunięte. My zgłoszeń z ul. Piastowskiej nie mamy. Często jest też tak, że ktoś przejedzie z głośnym tłumikiem i już zaczynają się dyskusje, że jeżdżą piraci - informuje Dorszewski. Komendant straży miejskiej zachęca mieszkańców do bezpośredniego kontaktu ze strażnikami, jeżeli jest coś, co ich niepokoi. Każda zgłoszenie będzie sprawdzone, a w przypadku piratów drogowych przekazane policji.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (5): Kto nie chciał spowalniaczy?

Obrazek użytkownika Jajo
  • Jajo
  • 18-06-2018

To nie są rajdowcy tylko PIRACI DROGOWI. Nauczanie się tego wreszcie!!!
Obrazek użytkownika Dudek
  • Dudek
  • 18-06-2018

Ci idioci to nie są kurwa kierowcy rajdowi... Kiedy wy się o tym przekonacie?
Obrazek użytkownika Marcin
  • Marcin
  • 18-06-2018

Szkoda, że autor tego tekstu nie odróżnia prawdziwego rajdowca od pirata drogowego :/
Obrazek użytkownika Paweł
  • Paweł
  • 18-06-2018

Przecież nie emerytka , wyprzedza wszystkich między samochodami , i za pięć minut jest pod Sky Tower
Obrazek użytkownika Pruj
  • Pruj
  • 18-06-2018

Chyba że Kapitan koks rozkaz wydaje ! A rozkaz to rozkaz to co się dziwicie .

Rom w Kłodzku, za chodzenie do szkoły, dostaje stypendium motywacyjne. Do 380 zł miesięcznie.

foto: Muzeum Papiernictwa

Choć istnieje od co najmniej 456 lat, dotychczas dusznicki młyn papierniczy nie doczekał się obszerniejszego opracowania monograficznego. Teraz już jest.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×