REKLAMA

Sołtysi są na "nie"

Od 1 kwietnia sołtysi, a nie myśliwi mają szacować straty dokonane przez zwierzynę na polach rolników. Kasę zaś nadal mają płacić koła łowieckie.

Z pewnością nie są to zmiany na lepsze. Przynajmniej dla sołtysów, którzy wcale nie palą się do szacowania rolniczych strat. - Powiem tylko jedno. To jest poroniony pomysł. Nie zgodzę się na to. Tu już nie chodzi tylko o pieniądze, to trzeba umieć robić i być dyspozycyjnym. My sołtysi też pracujemy zawodowo - mówi Piotr Trybus, sołtys Ścinawki Śr. Podobnie do sprawy podchodzi wójt gminy Kłodzko. - Myślę, że to bubel prawny na 100-lecie niepodległości Polski. Sołectwa są jednostkami pomocniczymi. Nie mają potencjału administracyjnego. Sołtysi to osoby aktywne zawodowo. Zmienił się model – sołtys nie jest już dziś rolnikiem, który szuka dodatkowego zajęcia. Sołtysi nie mają odpowiedniego sprzętu potrzebnego do szacowania strat i nie są w stanie dokonać kilkunastu wizyt, aby dokonać szacunku. Mam nadzieję, że dokonane zostaną zmiany tych przepisów - mówi Stanisław Longawa, wójt gminy Kłodzko.
Cieszą się rolnicy
Innego zdania jest część rolników. - To będzie komisja złożona z trzech osób – myśliwego, rolnika i przedstawiciela władz wykonawczych, czyli gminy. To gminy idą w tę stronę, żeby to byli sołtysi. To jest dobre rozwiązanie dla rolników. Rolnik będzie teraz równoprawnym członkiem komisji, będzie miał jeden głos na trzy. Do tej pory decydowali myśliwi. Wiele też będzie zależało od sołtysów. Oni znają swoje wsie i sytuacje rolników. Myślę, że będą obiektywni, ale mogą się np. na tym nie znać i tego się obawiam i nie wiadomo czy będą chcieli to robić. Ktoś im musi przecież za to zapłacić - mówi rolnik Grzegorz Kołacz. U pana Grzegorza szacowanie ubiegłorocznych strat, wyrządzonych przez zwierzynę, to jeden złożony pozew do sądu i dwa następne w drodze. Nadleśnictwo Jugów już odmówiło Panu Grzegorzowi wypłaty 30 tys. zł odszkodowania. Argumentacja była zdaniem rolnika, delikatnie mówiąc nie na miejscu. - Nadleśnictwo odmówiło, twierdząc, że ja specjalnie trzymam w tym miejscu uprawy, żeby zwierzyna mogła je niszczyć - mówi rolnik. Teraz pan Grzegorz ma nadzieję, że zmiana przepisów przyczyni się również do pozytywnego rozwiązania jego spraw.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (5): Sołtysi są na "nie"

Obrazek użytkownika Mcwiesniak
  • Mcwiesniak
  • 15-06-2018

Dramat ale władza działa na 5 bo władza rozumie wieś bo z wsi pochodzi Jan Bednarczyk nasz Burmistrz twój Burmistrz
Obrazek użytkownika Mcwiesniak
  • Mcwiesniak
  • 15-06-2018

Dramat ale władza działa na 5 bo władza rozumie wieś bo z wsi pochodzi Jan Bednarczyk nasz Burmistrz twój Burmistrz
Obrazek użytkownika Mcwiesniak
  • Mcwiesniak
  • 15-06-2018

Dramat ale władza działa na 5 bo władza rozumie wieś bo z wsi pochodzi Jan Bednarczyk nasz Burmistrz twój Burmistrz
Obrazek użytkownika Mcwiesniak
  • Mcwiesniak
  • 15-06-2018

Dramat ale władza działa na 5 bo władza rozumie wieś bo z wsi pochodzi Jan Bednarczyk nasz Burmistrz twój Burmistrz
Obrazek użytkownika Mcwiesniak
  • Mcwiesniak
  • 15-06-2018

Dramat ale władza działa na 5 bo władza rozumie wieś bo z wsi pochodzi Jan Bednarczyk nasz Burmistrz twój Burmistrz

Samorząd województwa dolnośląskiego zaapelował do premiera Mateusza Morawieckiego o odpowiednie zaprojektowanie trasy S8, tak by w przyszłości możliwe było poprowadzenie od niej odnogi w kierunku Świdnicy, Wałbrzycha oraz węzła z budowaną drogą S3 w Bolkowie.

Z wyborczej walki o reelekcję w ostatniej chwili wycofał się Marek Szpanier, burmistrz Szczytnej.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×