REKLAMA

Globalizacja obojętności

TVP i cytaty z Orędzia Pokoju
Pamiętacie PT Czytelniczki i Czytelnicy słowa "nagranego" przez Sowę klasyka, który to wyliczał instytucje najbardziej skorumpowane/nieprzyjazne w naszej RP? Wymienił wśród nich także TVP. Dlaczego to dzisiaj (złośliwie) przypominam? Z prostego powodu. Oto dzień Nowego Roku, włącza sobie widz kanał telewizji publicznej o 12.00 i co? Nie ma przekazu ze spotkania na Anioł Pański. A przecież to dzień, w którym papież przypomni zapewne - i tak zrobił - główne myśli ze swojego Orędzia Pokoju na 2016. Nerwowe klikanie po kanałach i jest, komercyjny... (bez nazwy, nie mogę reklamować) nadaje Angelus. A to Orędzie to zarówno potwierdzenie sposobu myślenia i widzenia świata przez Franciszka, jak i kilka wskazówek dla nas. Czy do zrealizowania, to już inna sprawa. Czy nowy rok będzie rokiem pokoju? Kilka cytatów, najpierw podsumowania tego czasu, który za nami: "Wojny i działania terrorystyczne z ich tragicznymi konsekwencjami, uprowadzenia osób, prześladowania na tle etnicznym czy religijnym, sprzeniewierzanie się zasadom moralnym naznaczyły od początku do końca ubiegły rok, boleśnie pojawiając się coraz częściej w wielu regionach świata, do tego stopnia, by przybrać cechy tego, co można określić „trzecią wojną światową w kawałkach”. Niektóre jednak wydarzenia minionych lat i dopiero co zakończonego roku zachęcają mnie do ponowienia w perspektywie nowego roku zachęty, by nie tracić nadziei, że człowiek, z pomocą Bożej łaski, jest zdolny do pokonania zła, i by nie poddawać się rezygnacji i obojętności." A skąd takie ziarenko i światełko nadziei? Natępny cytat: "Istnieje wiele powodów, aby wierzyć w zdolność ludzkości do wspólnego działania w solidarności, w uznaniu swego wzajemnego powiązania i współzależności, mając na uwadze członków najsłabszych oraz ochronę dobra wspólnego. Ta postawa solidarnej współodpowiedzialności jest podstawą powołania do braterstwa i do wspólnego życia. Godność i relacje międzyosobowe konstytuują nas jako istoty ludzkie, które Bóg stworzył na swój obraz i podobieństwo. Jako stworzenia obdarzone niezbywalną godnością żyjemy w relacji z naszymi braćmi i siostrami, wobec których mamy odpowiedzialność i z którymi działamy solidarnie. Bez tej relacji bylibyśmy zubożeni w człowieczeństwie. Właśnie w ten sposób obojętność stanowi zagrożenie dla rodziny ludzkiej. Gdy podążamy ku nowemu rokowi chciałbym zachęcić wszystkich do uznania tego faktu, aby przezwyciężyć obojętność i zyskać pokój." No i ujawnia się papieska teza: zaangażowanie może przynieść dobry, wspólny efekt. Trudne warunki, bo któż z nas odpowiedzialnie i aktywnie traktuje solidarność? Nadzieja Franciszka musi uporać się z czymś, co tu i tam papież nazywa globalną obojętnością i co ostro krytykuje: "Pierwszą formą obojętności w ludzkim społeczeństwie jest obojętność wobec Boga, z której wypływa także obojętność wobec bliźnich i wobec stworzenia. Jest to jeden z poważnych skutków fałszywego humanizmu i praktycznego materializmu, połączonych z myślą relatywistyczną i nihilistyczną. Człowiek myśli, że jest twórcą samego siebie, swojego życia i społeczeństwa, czuje się samowystarczalny i dąży nie tylko do zastąpienia Boga, ale obycia się całkowicie bez Niego. (...) Obojętność wobec bliźniego przyjmuje różne oblicza. Są ludzie dobrze poinformowani, słuchający radia, czytający gazety czy oglądający programy telewizyjne, którzy czynią to w sposób chłodny, niemal z przyzwyczajania: ludzie tacy mgliście znają dramaty trapiące ludzkość, ale nie czują się zaangażowani, nie przeżywają współczucia. Jest to postawa tych, którzy wiedzą, ale kierują spojrzenie, myśl i działanie na samych siebie." Czy to da się zmienić? I tu wraca nam TVP. Jeszcze ze starym zarządem. Franciszek uważa, że media mogą pracować inaczej, głębiej i mądrzej się angażując, pisze w Orędziu: "Także promotorzy kultury i twórcy środków społecznego przekazu ponoszą odpowiedzialność w zakresie wychowania i formacji, zwłaszcza we współczesnym społeczeństwie, w którym dostęp do narzędzi informacyjnych i komunikacyjnych jest coraz bardziej powszechny. Ich pierwszym zadaniem jest służba prawdzie, a nie interesom partykularnym. Bowiem media „nie tylko informują, ale też formują ducha swoich odbiorców, mogą zatem mieć znaczny udział w wychowaniu młodzieży. Ważne jest, by pamiętać, że związek między wychowaniem i przekazem jest bardzo ścisły: proces wychowania umożliwia bowiem właśnie przekaz, który pozytywnie bądź negatywnie wpływa na formację osoby." W tej chwili TVP, i wiele mediów zresztą też, w nosie ma jakiekolwiek "formowanie". Ciągle ważniejsze są oglądalność, ilość reklam, sprzedanych egzemplarzy, czasem służalczość wobec sprawujących władzę/kontrolę, niż wzięcie na siebie odrobiny odpowiedzialności. Na przykład za przekaz prezentujący konkretne, wymagające zaangażowania poglądy. I działania. Zmieni się to po dzisiejszej (piątek) gremialnej rezygnacji szefów poszczególnych pasm TVP? Rezygnacji, którą wiążą z pisowską nowelizacją o mediach publicznych.

Mieczysław Kowalcze

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (4): Globalizacja obojętności

Obrazek użytkownika Eryk Antykleyk
  • Eryk Antykleyk
  • 23-01-2016

Telewizja publiczna nie powinna angażować się w transmisje o charakterze religijnym ani propagowanie jednej religii. Utrzymuje się z abonamentu i podatków które płacą także niewierzący i wyznawcy innych wiar.
Obrazek użytkownika Anty - bies
  • Anty - bies
  • 23-01-2016

Ale niewierzących , wyznawców innych religii jest niewielu , i większości to nie przeszkadza , bo jak wiesz Eryku , tradycja sięga X -tego wieku , czy ci się to podoba czy nie , tak będzie , a głową muru nie przebijesz. Możesz stękać , kwękać i biadolić jak zwykle , jak zwykle .No i szto , szto , eta , kak ty i tak nikagda , i nikawo nie zbiesisz!Ha, ha, ha.
Obrazek użytkownika świętowit
  • świętowit
  • 23-01-2016

Wiara została naszym przodkom siłą narzucona i przez ponad sto lat się jej opierali, a nawet zdołali na pewien czas wypędzić biskupów i przechrzczonych możnowładców z kraju.
Obrazek użytkownika niegrzeszny
  • niegrzeszny
  • 26-01-2016

Kraju Polan, powstań z kolan!

Bardzo wysoką karę może zapłacić osoba, która bezprawnie wcięła cztery ośmiometrowe świerki w Dusznikach.

Policja zatrzymała kolejną osobę, która kierowała samochodem pomimo sądowego zakazu.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×