REKLAMA

Klawe życie europosła

Za chwilę wybierzemy europosłów. Na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie, czyli w okręgu numer 12, o sześć mandatów walczy 60 kandydatów. Sprawdziliśmy, jakie profity czerpać będą ci, którzy wygrają. Jedno jest pewne to mandat na bogato.

Gra jest warta świeczki, bo miesięczne wynagrodzenie eurodeputowanego wynosi 8 tys. 757 euro brutto. Po odprowadzeniu podatku i składki ubezpieczeniowej europoseł otrzymuje na konto 6 tys. 824 euro, czyli ponad 29 tys. zł. Rocznie, polityk z europejskim mandatem, inkasuje na rękę prawie 350 tys. zł, a przez całą 5-letnią kadencję blisko 1 mln 750 tys. zł.
Lata, je i śpi za free
Pensja to nie wszystko. Europosłowie dostają zwrot wielu ponoszonych przez nich kosztów: za bilety (lotnicze kolejowe), kilometrówkę w przypadku korzystania z własnego auta (53 eurocenty za km puls opłaty za autostrady). Dostaje też ryczałt w wysokości 320 euro (1360 zł) na pokrycie kosztów zakwaterowania oraz kosztów powiązanych za każdy dzień obecności posła w miejscu pracy w Brukseli lub w Strasburgu (z diety po krywane są rachunki hotelowe, wyżywienie i inne).
Odprawa jak marzenie
Posłom do Parlamentu Europejskiego na zakończenie kadencji przysługuje tzw. odprawa przejściowa w wysokości jednego miesięcznego wynagrodzenia za każdy rok sprawowania mandatu. Po pięcioletniej kadencji, jeśli polityk nie zostanie wybrany ponownie lub nie będzie kandydował, można szacować, dostanie 145 tys. zł odprawy na rękę. W tym przypadku są jednak obostrzenia. Jeżeli były europoseł zdobędzie mandat w Sejmie lub senacie albo obejmie urząd publiczny, wynagrodzenie otrzymywane z tytułu pełnienia nowej funkcji odejmuje się od odprawy przejściowej.
Emerytura jak z bajki
Wszyscy europosłowie są uprawnieni do emerytury po ukończeniu 63. roku życia. Świadczenie emerytalne wynosi 3,5 proc. wynagrodzenia za każdy pełny rok wykonywania mandatu. Po jednej 5-letniej kadencji daje to 1,5 tys. euro brutto (prawie 6 tys. 400 zł). To po jednej kadencji. Ale np. dolnośląska rekordzistka jeżeli chodzi o liczbę kadencji, czyli europosłanka Lidia Geringer de Oedenberg (3 kadencje) będzie mogła liczyć na emeryturę w wysokości ok. 19 tys. zł brutto.
20 tysięcy na biuro
Europoseł dostaje także dietę na biuro i asystentów. Wynosi ona 4 tys. 513 euro miesięcznie czyli prawie 20 tys. zł. Ryczałt jest na pokrycie wydatków związanych z działalnością parlamentarną posła, takich jak wynagrodzenia dla asystentów, wynajem biura i koszty jego prowadzenia oraz koszty organizacji konferencji i wystaw.

W Mielniku na dzień dobry obszczekał mnie pies Marian. Potem było całkiem sympatycznie. Mieszkańcy mili i życzliwi, choć mają też problemy.

Policja prosi o pomoc. Ustala, kto skrzywdził szczeniaka.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×