REKLAMA

Marzyli o gondoli i marzyć będą dalej

Zatłoczone, zakorkowane drogi. Zniszczona roślinność. To wina turystów. Karłów padł ofiarą popularności Szczelińca Wielkiego i Błędnych Skał. Rozwiązaniem tych problemów byłaby budowa kolei gondolowej, ale nie ma na to zgody.

Radkowscy urzędnicy oszacowali, że w 2018 roku do Karłowa przyjechało ponad milion turystów. Do września 2019 roku ok. 800 tys. Ok. 80% z nich skorzystało z transportu osobowego. To 880 tys. w 2018 i 640 tys. osób w ubiegłym roku. Zakładając, że na jeden samochód osobowy przypadają dwie osoby, w 2018 r. do Karłowa wjechało 440 tys. samochodów, a w 2019 320 tys. Pozostali turyści dotarli tu autobusami. Autobusem lub prywatnym samochodem, tylko tak można się dziś dostać do Karłowa skąd turyści kierują się do największej atrakcji Gór Stołowych – Szczelińca Wielkiego i Błędnych Skał. - Co roku setki tysięcy samochodów pokonują drogę między Radkowem, a Karłowem emitując przy tym zanieczyszczenia, płosząc zwierzynę leśną, niszcząc infrastrukturę i roślinność w pobliżu drogi - przypomina Jan Bednarczyk, burmistrz Radkowa. - Autobusy również generują zanieczyszczenia, stanowią zagrożenie na wąskich górskich drogach i niedostosowanych do ich potrzeb parkingach i miejscach postojowych - przypomina Bednarczyk.

Może kolejką gondolową?

Jako alternatywne rozwiązanie burmistrz zaproponował budowę kolei gondolowej. Kolejka miałaby połączyć Radków (teren przy zalewie) z Karłowem (w obszarze łąk pasterskich pod Szczelińcem Wielkim). - Budowa kolei gondolowej wymagałaby ingerencji w krajobraz, ale ustawienie fi larów oraz budowa dwóch stacji kolejki byłoby bez wątpienia mniej szkodliwe, niż skutki transportu samochodowego w tym obszarze - podkreśla Bednarczyk. - W Radkowie, w bezpośrednim sąsiedztwie stacji kolejki, konieczne byłoby wybudowanie dodatkowych parkingów. Turyści mogliby zostawić samochody lub autokary i wyjechać do Karłowa wagonami kolejki. Pomijając korzyści ekologiczne. Taka forma transportu byłaby też źródłem wielkich przeżyć i pięknych widoków - argumentuje burmistrz.

Park jest za ale...

Ale decyzja Bednarczyka nie wystarczy. Zgodę musi wyrazić również m.in. dyrekcja Parku Narodowego Gór Stołowych.- Zaproponowany projekt kolei gondolowej dostał negatywną opinię, ponieważ narusza strefę przygraniczną krajobrazu. Budowa kolei naruszałaby też strefę ochrony ścisłej Parku Narodowego - tłumaczy Bartosz Małek, dyrektor PNGS.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (1): Marzyli o gondoli i marzyć będą dalej

Obrazek użytkownika nie dla gondoli i wież
  • nie dla gondoli...
  • 13-01-2020

Oby decyzji Dyrekcji Parku Narodowego Gór Stołowych nikt nie podważył. Propozycja moja to reaktywowanie Kolejki Sowiogórskiej w jej południowym przebiegu, tzn. od Ścinawki Średniej do Radkowa Kamieniołomów. A dalej prawdziwy Turysta powędruje pieszo. Przypomnę, że ze stacyjki Radków Wambierzyce, to tylko 15 minut marszu i jesteśmy w drugim atrakcyjnym miejscu tj. w Sanktuarium Maryjnym z pięknymi obrazami wotywnymi, szopką ruchomą. Oby też nikt nie wpadł na pomysł budowy wieży widokowej na Szczelińcu !! Zaczyna być NIEBEZPIECZNIE. Pozdrawiam leszek Kumor

fot. internet

Szczególnie potrzebne są grupy: O Rh-, O Rh+, A Rh-, A Rh+, B Rh-

Tylko u nas poznasz najważniejsze informacje o tym, co z koronawirusem dzieje się na naszym terenie. Stale aktualizowany artykuł na klodzko24.eu
Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×