REKLAMA

Pożar campera

W czasie działań ratowniczo-gaśniczych droga krajowa 33 między Żelaznem a Kłodzkiem była zablokowana. /fot. P.Ziemacki

Pochylane przez wiatr płomienie były tak duże, że zapaliła się od nich trawa po drugiej stronie przydrożnego rowu. /fot. P.Ziemacki

Kilka rzeczy udało się wynieść na czas. /fot. P.Ziemacki

Gdyby nie te strzępy dolnej części zabudowy, trudno byłoby poznać, że ten pojazd jeszcze niedawno był camperem. /fot. P.Ziemacki

W trakcie holowania zapalił się samochód

Sznury aut, stojące w korkach w środę, 30 listopada, późnym popołudniem, na drodze krajowej 33 pod Kłodzkiem, to skutek pożaru campera. Wedle informacji zebranych na miejscu zdarzenia, samochód mieszkalny (brytyjskie tablice rejestracyjne) uległ awarii w rejonie Mielnika. Następnie był holowany przez pomoc drogową w kierunku Kłodzka. Do pożaru doszło na wysokości zakładu Kayser.

Pożar powstał najprawdopodobniej w szoferce lub pod maską. Mimo szybko podjętej akcji gaśniczej, pojazd spłonął doszczętnie. W działaniach gaśniczych wzięli udział strażacy z jednostek w Kłodzku, Żelaźnie i Jaszkowej Dolnej.

PZ

Artykuły powiązane

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Pożar campera

Nie mógł pogodzić się z odtrąceniem, więc ugodził swoją byłą dziewczynę nożem. Policja szukała go dwa dni. Już jest w areszcie. Dziś usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa

Ranił pięć osób. Policja zatrzymała 30-letniego mieszkańca Międzylesia, który w taki oto sposób zabawiał się we wtorkowy wieczór.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×