REKLAMA

Franek, żywy trup z Radkowa

foto: DIOZ

foto: DIOZ

foto: DIOZ

foto: DIOZ

Żywy trup odebrany – 48 latka skrajnie zagłodziła psa. Ta informacja udostępniona przez Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt wywoła burzę. Na mieszkankę Radkowa wylała się fala hejtu, a mieszkańcy myślą nawet o samosądzie.

Inspektorzy odebrali dwa psy. Właścicielka każdemu z nich miała wydzielać dzienną porcję karmy. Na podłodze nie było miski, a karma i woda miały być przed zwierzętami chowane. Kobieta, jak piszą inspektorzy miała stosować podział – york miał regularnie dostawać jedzenie w dużych ilościach, a kundelek, który nie był psem rasowym mógł zdechnąć z głodu. Wychudzenia psa, kobieta miała tłumaczyć tym, że jest on w trakcie leczenia.
Inspektorzy ustalili też, że psy od 5 lat nie były u weterynarza. Czworonogi zostały odebrane i trafiły do kliniki weterynaryjnej. Jeden z nich był skrajnie niedożywiony i ważył 11 kg.
Fala hejtu
Informacja i zdjęcie wychudzonego psa obiegły internet, a na właścicielkę psów wylała się fala hejtu i gróźb pod jej adresem.
- Po zabraniu psów na kobietę padł hejt. Ludzie chcą jej adresu, żeby ją dorwać i zrobić krzywdę. Nie bronię jej, bo wiadomo co z psem zrobiła, ale szkoda mi kobiety, bo wiem co w życiu przeszła – pisze nasz czytelnik. To, co się stało, to raczej wina straży miejskiej, opieki społecznej, jej dzieci niż kobiety, która nie radzi sobie ze swoimi problemami – dodaje.
Nie było sygnałów
Tak twierdzi Leszek Dorszewski, komendant radkowskich strażników miejskich.
- Nie mieliśmy żadnych zgłoszeń, które dotyczyły niewłaściwego traktowania zwierząt przez ich właścicielkę – zapewnia komendant. – Jedyne zgłoszenie, które wpłynęło dotyczyło przywiązania psa do słupa. Właścicielka przywiązała psa na chwilę, bo weszła do sklepu po zakupy. Wyszła z zakupami i psa odwiązała – dodaje.
Wieści z mediów
Barbara Jerzyk, kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Radkowie tłumaczy, że nic nigdy nie wskazywało na to, że właścicielka psów mogłaby zrobić im krzywdę. Tym bardziej, że kobieta bardzo często widywana była w towarzystwie swoich czworonogów.
- Ośrodek Pomocy Społecznej nie posiadał żadnych sygnałów na temat niewłaściwej opieki w stosunku do posiadanych przez właścicielkę psów. O sprawie głodzonego psa pracownik socjalny dowiedział się w dniu 5 stycznia br. za pośrednictwem mediów społecznościowych – informuje Barbara Jerzyk. – Podczas wizyt pracownik socjalny nie miał bezpośredniego kontaktu ze zwierzętami, gdyż psy przebywały zamknięte w osobnym pomieszczeniu. Z uwagi na bezpieczeństwo pracowników socjalnych zachowanie takie jest praktykowane przez klientów ośrodka- właścicieli psów, dlatego sytuacja nie wzbudziła żadnych podejrzeń pracownika ośrodka – dodaje.
Franek czeka na pomoc
Inspektorzy z Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt proszą o wsparcie dla Franka, bo jak twierdzą jego dotychczasowa właścicielka nie posiada żadnego majątku, korzysta z pomocy społecznej i przez to nie będą w stanie wyegzekwować od niej żadnej złotówki na ich leczenie.

Jak pomóc?
Każdy może przyczynić się do uratowania Franka, a także może go wspomóc darowizną rzeczową w postaci dobrej jakościowo karmy.

mBank S.A. 49 1140 2004 0000 3802 7654 3761
Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt
ul. Przechodnia 4A
58-560 Jelenia Góra
w tytule: wychudzony Franek
Można też pomóc poprzez zbiórkę internetową
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/umierajacyfranek

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (2): Franek, żywy trup z Radkowa

Obrazek użytkownika Maciej
  • Maciej
  • 10-01-2019

Jak czasem czytam wasze "artykuły" to zaczynam wątpić, że pisał je ktoś kompetentny.
Obrazek użytkownika Paulina
  • Paulina
  • 13-01-2019

Nie rozumie nie rozumie , dlaczego ktoś przyjmuje pieska pod dach swój by zadawać cierpienie .Uważam że kara powinna być wysoka .Gdzie sąsiedzi ? Znieczulica .
Obrazek użytkownika Paulina
  • Paulina
  • 13-01-2019

Nie rozumie nie rozumie , dlaczego ktoś przyjmuje pieska pod dach swój by zadawać cierpienie .Uważam że kara powinna być wysoka .Gdzie sąsiedzi ? Znieczulica .
Obrazek użytkownika Paulina
  • Paulina
  • 13-01-2019

Nie rozumie nie rozumie , dlaczego ktoś przyjmuje pieska pod dach swój by zadawać cierpienie .Uważam że kara powinna być wysoka .Gdzie sąsiedzi ? Znieczulica .
Obrazek użytkownika Paulina
  • Paulina
  • 13-01-2019

Nie rozumie nie rozumie , dlaczego ktoś przyjmuje pieska pod dach swój by zadawać cierpienie .Uważam że kara powinna być wysoka .Gdzie sąsiedzi ? Znieczulica .
Obrazek użytkownika Paulina
  • Paulina
  • 13-01-2019

Nie rozumie nie rozumie , dlaczego ktoś przyjmuje pieska pod dach swój by zadawać cierpienie .Uważam że kara powinna być wysoka .Gdzie sąsiedzi ? Znieczulica .

2 miliony, siedem, a może jeszcze więcej?. Czy i jakie odszkodowanie uderzy w kłodzki samorząd?

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w ramach podziału środków na usuwanie skutków klęsk żywiołowych przyznało pieniądze dla trzech dolnośląskich samorządów.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×